Poszkodowane dzieci – chłopiec i dziewczynka

Wypadki dzieci to szczególnie trudne sytuacje. Właściwie wszystko jest wtedy przeciwko ratownikowi. Nawet jeżeli wypadek dotyczy obcego dziecka, ratowanie wiąże się ze znacznie silniejszymi emocjami i stresem. Gdy chodzi o twoje własne dziecko – jest jeszcze trudniej i łatwo wpaść w panikę oraz podjąć pochopne działania, które czasem bardziej szkodzą niż pomagają. Reakcje dziecka są nieobliczalne a kontakt z nim utrudniony. Często trudno ustalić, co się stało i jaki jest jego stan.

Dziś opisuję dwa fikcyjne zdarzenia, żeby dać ci okazję do samodzielnej analizy i podjęcia decyzji. Pamiętaj, że umiejętność udzielania pierwszej pomocy nie polega na znajomości pewnych zasad postępowania, ale na umiejętności podejmowania decyzji. Nawet najprostsze zdarzenia wiążą się bowiem z koniecznością podjęcia kilku bardzo ważnych decyzji. Znajomość zasad bardzo w tym pomaga, ale nie jest wystarczająca do skutecznego działania.

Ponieważ przynajmniej 95% publikacji daje ci jedynie szanse poznania reguł, natomiast nie wymaga od ciebie podejmowania decyzji – proponuję proste ćwiczenie, które zmusi cię do aktywnego działania.

Przeczytaj opis poniższych zdarzeń, a następnie dokładnie zastanów się nad tym jakie działanie jest twoim zdaniem najlepsze w danej sytuacji. Kliknij wybraną odpowiedź i zapoznaj się z komentarzem. Oczywiście możesz potem „sprawdzić” inne warianty jednak potraktuj to pierwsze kliknięcie jako bardzo ważne – w realnej sytuacji będziesz miał tylko jedną okazję.

Niestety nie zawsze jest tak, że jakieś rozwiązanie jest absolutnie jedynym poprawnym. W komentarzu piszę o plusach, minusach i potencjalnych konsekwencjach danego wyboru, żebyś jak najlepiej zrozumiał o co chodzi.

Zatrucie (dziecko)

Jesteś z wizytą u znajomych razem ze swoim 4 letnim synkiem. Podczas gdy rozmawiacie przy kawie, malec odkrywa mieszkanie. W pewnym momencie niepokoi cię zbyt długa cisza. Po krótkich poszukiwaniach odnajdujecie dziecko w sypialni gospodarzy z fiolką kolorowych tabletek, którą jakimś cudem udało mu się otworzyć. Zabierasz mu niebezpieczną zabawkę z rąk i każesz wypluć tabletki, które ma w buzi. Niestety nie udaje ci się dowiedzieć od niego czy jakieś tabletki połknął. Gospodarze twierdzą, że są to łagodne tabletki nasenne, na bazie ziół, dostępne bez recepty. Chłopczyk jest bardzo wystraszony, ale na razie nie wydaje się, żeby coś mu dolegało.

Co twoim zdaniem należy zrobić??? Kliknij wybraną odpowiedź.

A. Zabierasz dziecko natychmiast do szpitala. Zapisujesz nazwę leku, żeby podać ją lekarzowi.
B. Dzwonisz na pogotowie z informacją, że dziecko zjadło nieokreśloną ilość tabletek (podajesz nazwę środka).
C. Nic nie robisz, obserwujesz stan dziecka. Na wszelki wypadek notujesz nazwę leku, gdyby później trzeba było skontaktować się z lekarzem.
D. Dajesz dziecku mocno osoloną wodę do wypicia, żeby spowodować wymioty. Kiedy już się to udało, stwierdzasz, że jest bezpiecznie i nie decydujesz się na konsultację z lekarzem.

Dziecko nieprzytomne

Jest wczesne popołudnie. Jesteś sam w domu. W pewnym momencie przybiega wystraszona sąsiadka z informacją, że jej dziecko chyba nie oddycha. Szybko wchodzicie do jej mieszkania. Jej 7 letnia córeczka leży w łóżku. Na pierwszy rzut oka wygląda normalnie – jakby spała, jednak nie reaguje na próby obudzenia.

Co i w jakiej kolejności należy twoim zdaniem zrobić??? Kliknij wybraną odpowiedź

A. Kontrolujesz czy dziecko oddycha, następnie zaczynasz resuscytację jeśli nie ma oddechu lub kładziesz na boku jeśli jest i wzywasz pogotowie.
B. Prosisz mamę dziewczynki, żeby wezwała pogotowie, a sam w tym czasie kontrolujesz oddech.
C. Dokładnie wypytujesz matkę, czy dziecko na coś nie choruje, czy bierze jakieś leki lub czy wydarzyło się coś szczególnego wcześniej (np. uraz głowy lub zjedzenie czegoś) – po to by ustalić, co może być przyczyną utraty przytomności. Z tymi informacjami dzwonisz na pogotowie.
D. Normalny wygląd dziecka (nie jest blade) świadczy o zachowanych funkcjach życiowych. Układasz dziecko w pozycji bocznej i prosisz matkę o wezwanie pogotowia.

Jak poszło? Nie zapomnij zostawić komentarza pod wpisem.

 

Napisano w Bez kategorii
2 comments on “Poszkodowane dzieci – chłopiec i dziewczynka
  1. iwona napisał(a):

    Świetne zadania! Poszło mi, za pierwszym razem, bardzo dobrze.
    Proszę o więcej takich zadań!!!

  2. admin napisał(a):

    Zapoznałem się z wynikami pierwszych kilkudziesięciu osób i zauważyłem ciekawą zależność.

    W drugim przykładzie, tym gdzie zagrożenie jest stanowczo wyraźniejsze, większość osób wybierała właściwą odpowiedź, co dobrze świadczy o czytelnikach tego bloga 🙂

    Kiedy jednak sytuacja była niejasna – jak w przykładzie pierwszym – tylko połowa osób „trafiła” we właściwą odpowiedź. Prawie wszyscy pozostali wybrali przejazd do szpitala „na wszelki wypadek”.

    W związku z tymi obserwacjami dodatkowa i BARDZO WAŻNA rada:
    Jeżeli masz wątpliwości, czy dana sytuacja wymaga interwencji pogotowia to zanim SAM pojedziesz do szpitala – zadzwoń pod 999 i skonsultuj tę decyzję z dyspozytorem. Fakt, że chcesz jechać do szpitala, zwykle świadczy o tym, że coś w okolicznościach wypadku lub stanie poszkodowanego mocno Cię zaniepokoiło. Jeżeli tak – możliwe, że nieprofesjonalny transport spowoduje dodatkowe niebezpieczeństwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*