Szybki transport na pogotowie.

Po 10 minutach jazdy i złamaniu kilku przepisów docierasz do szpitala. Tam przez następne 20 minut czekasz, aż przyjmie Cię lekarz. Po krótkim badaniu i sprawdzeniu nazwy leku, którą zapisałeś stwierdza on, że nie ma żadnego zagrożenia i odsyła Cię do domu.

Czy Twoje działanie było poprawne? Mogło być lepiej...

Jest to niestety jedno z najgorszych rozwiązań. W przypadku nagłego pogorszenia się stanu dziecka, z pewnością wolisz być w domu i czekać na pogotowie, niż być w połowie drogi między domem a szpitalem. Z drugiej strony nic nie wskazuje na jakiekolwiek poważne zagrożenie, pochopne działanie może więc tylko narazić malca na dodatkowe niebezpieczeństwo (ryzyko wypadku).
W tej sytuacji bardzo Ci się poszczęściło - bezpiecznie dotarłeś do szpitala i skończyło się tylko na nerwowym czekaniu na swoją kolej u lekarza.

Zwróć uwagę, że...:
Zapisałeś nazwę leku, co ZNACZNIE ułatwiło lekarzowi ocenę sytuacji.

Pamiętaj, że bardzo pomocne będzie też jak najwcześniejsze zapoznanie się z informacjami znajdującymi się na ulotce dołączonej do leku. Znajdziesz tam m.in. szczegóły na temat dawek niebezpiecznych dla zdrowia. Pamiętaj, że dziecko jest znacznie mniejsze niż osoba dorosła, więc także mniejsza ilość leku może być szkodliwa.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej o tym, jak postępować w przypadku zatrucia i nie dać się ponieść emocjom – przeczytaj mój artykuł Zatrucia


Pamiętaj, że ćwiczenia prezentowane w serwisie wwww.SkutecznaPierwszaPomoc.pl, stanowią tylko pomoc w nauce pierwszej pomocy i są przeznaczone dla osób, które posiadają podstawową wiedzę. Informacje tu podane nie są materiałami szkoleniowymi. Stanowią jedynie prezentację sposobów na jakie można wykorzystać widzę z pierwszej pomocy w codziennych sytuacjach.