[K] jak Krwotok

Najczęstsze chyba zdarzenia wymagające udzielania pierwszej pomocy to różnego rodzaju krwotoki. Mogą być spowodowane na wiele sposobów i z pewnością należą do tych zagrożeń, które bezwzględnie muszą być usunięte zaraz po wypadku, przez świadków zdarzenia. Oczywiście większość krwawień nie niesie ze sobą zagrożenia życia – np. krwawienia z nosa, zacięcie się nożem w kuchni lub otarcie po upadku z roweru. Dziś skupię się jednak na tych poważniejszych i przypomnę, jak postępować, aby sprawnie, szybko i przede wszystkim skutecznie sobie z nimi poradzić.

[K] Krwotok (poważny)

Wyobraź sobie następującą sytuację. Podczas rąbania drewna, mężczyzna uderza się siekierą w nogę, powodując głęboką ranę. Do tego z rany szybko i gwałtownie wypływa dużo krwi, co wskazuje na uszkodzenie ważnych naczyń krwionośnych.

Spójrz najpierw jaki to ma wpływ na organizm. Ponieważ krwi ubywa, spada jej ciśnienie w układzie krwionośnym. Oznacza to, że serce musi bić coraz szybciej, żeby dostarczyć odpowiednią ilość tlenu do ważnych organów – np. do mózgu. Ludzkie ciało to bardzo sprytna maszyneria zaprogramowana do radzenia sobie w bardzo trudnych sytuacjach. Kiedy brakuje krwi, to nie tylko serce przyspiesza, ale też zwężają się naczynia krwionośne w tych częściach ciała, które nie są tak ważne. Mechanizm ten nazywa się „centralizacją” i powoduje m.in. to że człowiek w takiej sytuacji robi się blady (krew nie dochodzi do skóry ponieważ jest bardziej potrzebna np. w mózgu). Jak możesz się łatwo domyślić jeżeli krwi będzie nadal ubywać, to nawet zastosowanie takich wyrafinowanych technik okaże się w końcu niewystarczające. Tutaj do działania wkracza ratownik. Jego zadaniem jest zatamowanie krwawienia, póki jeszcze organizm daje radę funkcjonować w takim „awaryjnym” trybie.

Teraz pojawia się pytanie – Ile mamy czasu na działanie? Oczywiście zależy to od wielkości krwawienia, ale niestety w przypadku dużych naczyń krwionośnych (takich jak np. tętnice szyjne) do śmiertelnego wykrwawienia dochodzi w czasie kilkudziesięciu sekund. W typowych wypadkach z jakimi możesz się spotkać ten czas będzie dłuższy, jednak nie licz na to, że człowiek „wytrzyma” dłużej niż kilka minut.

Wróćmy do naszego pechowego drwala. Jak widzisz nie ma czasu żeby czekać na pogotowie. Trzeba działać błyskawicznie. Oto pierwsze działania do wykonania:

  • poproś poszkodowanego, żeby mocno ucisnął miejsce zranienia – bezpośredni ucisk na ranę jest najszybszym i najskuteczniejszym sposobem tamowania krwotoku
  • możesz samodzielnie uciskać ale najpierw zabezpiecz się przed krwią ubierając rękawiczki lub używając osłony np. w formie reklamówki
  • poproś poszkodowanego żeby się położył i unieś zranioną nogę powyżej poziomu serca – to spowoduje, że krew będzie pompowana „pod górę”, a więc będzie wypływać wolniej
  • pozycja leżąca lub siedząca ma jeszcze inną zaletę – gdyby poszkodowany stracił nagle przytomność nie grozi mu upadek

Po wykonaniu powyższych działań, sytuacja jest wstępnie opanowana. Ucisk na ranę daje dodatkowy czas. Pamiętaj, że ważne jest NATYCHMIASTOWE uciśnięcie rany. Jeżeli nie może tego zrobić sam poszkodowany – musisz przy pomocy dostępnych środków zabezpieczających zrobić to samemu.

Dopuszczalne jest wezwanie pogotowia i czekanie na jego przyjazd bez robienia opatrunku (czasami będzie to jedyna możliwość). Lepiej jednak wykonać porządny uciskowy opatrunek, dzięki czemu nie będziesz „przywiązany” do poszkodowanego – nie będziesz musiał non-stop uciskać miejsca zranienia.

Aby wykonać opatrunek tamujący poważny krwotok (tzw. opatrunek uciskowy):

1) przygotuj potrzebny sprzęt:

  • gazę jałową (jeśli masz pod ręką)
  • element uciskowy (w miarę twardy przedmiot bez ostrych krawędzi np. zwinięty bandaż, kamień itp.)
  • materiał opatrunkowy (bandaż, chusta trójkątna lub jeśli nie masz apteczki – dowolny kawałek materiału jak szal, apaszka itp.)

2) połóż bezpośrednio na ranę jałową gazę i przyciśnij ją mocno ręką

3) owiń ranę materiałem opatrunkowym jeden raz, tak, aby przytrzymać gazę na miejscu

4) połóż w miejscu zranienia przygotowany element uciskowy

5) owiń wszystko pozostałą częścią materiału opatrunkowego, tak żeby zapewnić porządny ucisk na ranę

6) oczekując na przyjazd pogotowia zapewnij komfort psychiczny (rozmawiaj i uspokajaj poszkodowanego) oraz komfort termiczny (okryj folią termiczną lub po prostu dodatkowym ubraniem)

Tak wykonany opatrunek, jeżeli jest dobrze wykonany, wystarczy do zatamowania nawet poważnego krwotoku. Kiedy już skończysz przyjrzyj się uważnie, czy krew mimo wszystko nadal nie cieknie. Pamiętaj o ważnej zasadzie:

Raz założony opatrunek uciskowy może być usunięty wyłącznie przez lekarza. Jeżeli krwotok nie ustaje, wykonaj drugi opatrunek na pierwszym, dokładając element uciskowy lub starając się o mocniejszy ucisk.

Napisano w Bez kategorii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*