Internetowy kurs pierwszej pomocy – lekcja 1

To jest pierwsza lekcja internetowego kursu pierwszej pomocy. Z tej oraz kolejnych lekcji dowiesz się krok po kroku jak reagować w razie wypadku.
Najlepszym sposobem na naukę pierwszej pomocy jest dużo ćwiczeń praktycznych. Dlatego zachęcam cię do wzięcia udziału w stacjonarnym kursie pierwszej pomocy – najlepiej takim z małą ilością uczestników (max 15 osób) i dużą ilością ćwiczeń praktycznych.
Jeżeli jednak nie masz pieniędzy lub kilkunastu godzin czasu możesz rozpocząć naukę od poznania podstaw. Ta strona internetowa jest do tego najlepszym miejscem. Zwłaszcza, że przygotowałem dla ciebie ćwiczenie, które pozwoli ci od razu sprawdzić zdobytą wiedzę w praktyce (zobacz na końcu tekstu)

Z lekcji pierwszej dowiesz się między innymi:

  • co to jest pierwsza pomoc i dlaczego jej udzielać
  • co to jest łańcuch przeżycia
  • jak można udzielić pierwszej pomocy nawet bez przeszkolenia
  • jakie są podstawowe zasady pierwszej pomocy

Poza tym, po zapoznaniu się z lekcją możesz sprawdzić, czy w realnej sytuacji podejmujesz poprawne decyzje. Ćwiczenie, które dla ciebie przygotowałem pozwoli ci poczuć się jak podczas prawdziwego wypadku.
Zaczynamy !

Internetowy kurs pierwszej pomocy – lekcja 1

1. Po co udzielać pierwszej pomocy?

Właśnie czytasz lekcję kursu pierwszej pomocy online więc pewnie masz jakiś powód żeby zdobywać wiedzę na ten temat. Dla porządku muszę wspomnieć jednak o dwóch faktach, których być może nie znałeś:
Po pierwsze – obowiązek udzielania pierwszej pomocy spoczywa na każdym świadku wypadku (bez względu na to czy przeszedł jakiś kurs czy nie) i jest to zapisane w Kodeksie Karnym (art 162 par. 1 K.K.). Niedopełnienie tego obowiązku grozi karą pozbawienia wolności do lat 3. Trzeba tu dodać, że z obowiązku jesteśmy zwolnieni jeżeli udzielanie pomocy naraziłoby nas na niebezpieczeństwo lub jeżeli już ktoś bardziej wykwalifikowany udziela pierwszej pomocy.
Po drugie – statystyki europejskie mówią, że około 2/3 wypadków zdarza się w domu. Oznacza to, że jeśli kiedykolwiek w życiu będziesz świadkiem wypadku – najprawdopodobniej pomocy będzie potrzebował ktoś z twoich bliskich i, co gorsza, nie będzie zbyt wielu innych osób do pomocy. Nawet jeśli uważasz, że nie warto udzielać pomocy obcym – wiedza z pierwszej pomocy przyda się przede wszystkim do ochrony własnej rodziny.

2. Co jest pierwszą pomocą?

Wbrew pozorom, pierwsza pomoc to nie tylko „sztuczne oddychanie”. Pomagać można na wiele prostych sposobów. Definicja pierwszej pomocy mówi o czynnościach wykonywanych w celu ochrony zdrowia i życia, podejmowanych w razie wypadku, urazu lub nagłego ataku choroby, mających na celu minimalizowanie negatywnych skutków tego wypadku. Tak naprawdę nawet trzymanie kogoś za rękę i wspólne czekanie na przyjazd pogotowia jest już pierwszą pomocą.

3. Co można zrobić bez przeszkolenia? – praktyczne przykłady.

Wezwanie pomocy
Czasami jedyne, co można zrobić, to po prostu telefon na pogotowie czy straż pożarną. Nie lekceważ wagi tej prostej czynności. Wezwanie pomocy to niezmiernie ważny element łańcucha przeżycia (o którym przeczytasz niżej). W wielu przypadkach można by uniknąć śmierci człowieka, gdyby pogotowie zostało wezwane na czas.

Wsparcie psychiczne
Osoba, która uległa wypadkowi najczęściej jest zdenerwowana i wystraszona. Czasami dzieje się tak nawet jeśli wypadek nie jest poważny. Np. dzieci lub osoby starsze mogą nie do końca zdawać sobie sprawę z tego, czy ich życie jest poważnie zagrożone czy nie. Nawet trzymanie takiej osoby za rękę i mówienie do niej spokojnym głosem może mieć bardzo pozytywny wpływ na jej stan.

Komfort termiczny
Poszkodowani w wypadku, zwłaszcza ci z poważnymi obrażeniami i nieprzytomni, są bardzo podatni na niebezpieczne dla zdrowia i życia wychłodzenie organizmu. Wystarczy osłonić takie osoby od wiatru i okryć kocem, żeby bardzo skutecznie im pomóc. Zwróć uwagę, ze nieprzytomni nie poskarżą się na zimno, więc to czy im pomożesz, zależy od tego na ile znasz podstawowe zasady pierwszej pomocy.

Drożność
Osoby nieprzytomne, zwłaszcza te leżące na plecach, są też narażone na zatrzymanie oddechu (a wiec uduszenie) z powodu niedrożności dróg oddechowych. Nie trzeba specjalnego przeszkolenia żeby im pomóc – wystarczy odchylić głowę do tylu i wyciągnąć żuchwę do góry. Ta czynność ma ogromne znaczenie w pierwszej pomocy a można się jej nauczyć nawet oglądając filmik w internecie.

Tamowanie krwotoków
Wykonanie dobrego opatrunku w przypadku mocno krwawiącej rany, może ci się wydawać trudne. Pamiętaj jednak, że wraz z krwią upływa z człowieka życie. Jeżeli nie możesz lub nie wiesz jak wykonać opatrunek – po prostu przyciśnij mocno krwawiącą ranę swoja własną dłonią. Pamiętaj, żeby zabezpieczyć się przed kontaktem z krwią (rękawiczka lub chociaż foliowy worek). Będziesz musiał przyciskać tak, aż przyjedzie pomoc, ale jeśli zrobisz to dobrze – uratujesz człowieka.

4. Schemat ratowania czyli łańcuch przeżycia.


Spójrz na powyższy obrazek. Pokazano na nim czynności konieczne aby uratować człowieka, którego serce stanęło – np. na skutek wypadku albo ataku serca. Czynności przedstawiono w postaci łańcucha ponieważ każdy łańcuch jest tak silny jak jego najsłabsze ogniwo. Jeżeli jeden element pęknie – cały łańcuch rozpadnie się i nie będzie spełniał swojej funkcji.
Pierwsze ogniwo to jak najszybsze wezwanie pogotowia. Jestem pewny, że nawet bez przeszkolenie jesteś w stanie wykonać to zadanie. Wszystko, czego potrzebujesz to wrażliwość i chęć działania.
Drugim elementem są czynności doraźne. W przypadku zatrzymania akcji serca (fachowo nazywa się to NZK – nagłe zatrzymanie krążenia) oznacza to resuscytację (popularnie nazywaną masażem serca). W przypadku innych wypadków będą to czynności takie jak tamowanie krwotoków, albo udrożnienie dróg oddechowych.
Kolejna czynność to defibrylacja – jest to działania charakterystyczne dla NZK i może być wykonane albo przez świadków zdarzenia (jeżeli w pobliżu jest dostępny AED – automatyczny defibrylator) albo przez załogę karetki. Zwróć uwagę, że karetka nie przyjedzie jeżeli nikt nie wezwał pomocy, więc odpowiedzialność za szybką defibrylacje spoczywa także w dużej części na świadkach wypadku.
Ostatnia z czynności to pomoc wykwalifikowana i leczenie szpitalne. To jest pierwszy element łańcucha, za który odpowiada wyłącznie służba zdrowia. O tym jak silne są pozostałe ogniwa – decydują ludzie tacy jak ty – przypadkowi świadkowie zdarzenia, przyjaciele, rodzina. Wszyscy ci, którzy poświęcili odrobinę czasu na naukę i mają odwagę zadziałać.

2. Podstawowe zasady pierwszej pomocy?

Trzymanie się kilku prostych podstawowych zasad pozwoli ci działać skuteczniej i bezpiecznie, nawet jeśli do końca nie wiesz, co dolega poszkodowanego i jak powinieneś się zachować. Poniższe zasady to świetny wstęp do nauki pierwszej pomocy. Zapamiętaj je i stosuj.

(1) Zawsze w pierwszej kolejności zadbaj o swoje bezpieczeństwo

Zanim zaczniesz działać zatrzymaj się na chwilę i zadaj sobie pytanie „Czy jest bezpiecznie?”. Jeśli masz wątpliwości – NIE UDZIELAJ PIERWSZEJ POMOCY. Zadzwoń po policję, straż pożarną lub poproś kogoś o pomoc. Poza tym dbaj o to, żeby być widocznym (szczególnie ważne podczas udzielania pomocy na drodze) i zawsze używaj rękawiczek jednorazowych, żeby nie narażać się na kontakt z krwią poszkodowanego.

(2) Zachowaj spokój

Nawet jeżeli jesteś na skraju paniki, zrób wszystko żeby wyglądać na opanowanego. Pomoże ci to zapanować nad nerwami, ale przede wszystkim uspokoi też poszkodowanego i świadków zdarzenia, co ułatwi dalsze działanie. Przy okazji warto dodać, że przećwiczone działania powodują mniej stresu dlatego jeśli to tylko możliwe, ćwicz, czytaj, ucz się.

(3) Słuchaj i rozmawiaj

Staraj się utrzymywać kontakt z poszkodowanym. Pomoże ci to uspokoić zarówno jego jak i siebie. Poza tym szybciej zauważysz, że jego stan się pogarsza i będziesz mógł zareagować. Mów nawet do poszkodowanego nieprzytomnego.

(4) Nigdy nie zostawiaj poszkodowanego samego

Oczywiście może się zdarzyć, że musisz udać się po pomoc lub np. po apteczkę jednak staraj się unikać takich sytuacji. Jeżeli już musisz odejść, to dokładnie wytłumacz poszkodowanemu przytomnemu po co idziesz i kiedy wrócisz. Poszkodowanego nieprzytomnego zawsze najpierw ułóż w pozycji bezpiecznej.

(5) Nie przenoś i zadbaj by poszkodowany jak najmniej się ruszał

Jeżeli nic nie zagraża poszkodowanemu – najlepiej będzie jeśli zostanie tam gdzie jest i będzie jak najmniej się ruszał. Przenoszenie to zawsze ryzyko spowodowania dodatkowych urazów. To samo dotyczy chodzenia – czasami ranna osoba może nie czuć bólu i może nie zdawać sobie sprawy, że chodząc pogarsza swój stan.

(6) Zapewnij komfort termiczny

Absolutnie priorytetowe jest okrycie wszystkich ciężej rannych, a zwłaszcza osoby nieprzytomne. Pamiętaj, że nawet jeżeli jest względnie ciepło – np. 20 stopni, to oczekiwanie dłuższy czas na karetkę i tak będzie powodować wyziębienie u osoby, która się nie rusza i dodatkowo jest narażona na wiatr. Temperatura ciała to 36 stopni Celsjusza, a więc różnica wynosi aż 16 stopni.

(7) Nie podawaj nic do jedzenie i picia

Po przewiezieniu poszkodowanego do szpitala może okazać się, że jest konieczna natychmiastowa operacja. W takiej sytuacji najlepiej, żeby żołądek był pusty. W wyjątkowych sytuacjach możesz podać przytomnemu poszkodowanemu niewielką ilość wody do picia, ale zwracaj uwagę, żeby pił powoli i niewiele.

(8) Nie podawaj leków

Podawanie leków jest w pierwszej pomocy zabronione. Dotyczy to także środków przeciwbólowych dostępnych bez recepty. Jedyne leki jakie można podać to te, które ma przy sobie poszkodowany i są przeznaczone do stosowania w nagłych sytuacjach. Są to np: insulina (cukrzycy), środki na serce, inhalator dla astmatyka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*