Apteczka Pierwszej Pomocy

apteczka pierwszej pomocyApteczka w rozumieniu potocznym ma niewiele wspólnego z Apteczką Pierwszej Pomocy. Zwykle mówiąc „apteczka” mamy na myśli pudełko pełne środków opatrunkowych, najprzeróżniejszych leków, a czasem i innych środków pomocnych przy – ogólnie mówiąc – różnych problemach zdrowotnych. Niestety, w razie wypadku wymagającego udzielania pierwszej pomocy, najczęściej okazuje się, że nie ma tam tego, co jest w danej chwili potrzebne. W tym artykule znajdziesz wyjaśnienia, które pomogą ci skompletować taką apteczkę, jakiej będziesz mógł skutecznie użyć kiedy zajdzie taka potrzeba. Na początek jednak kilka wyjaśnień…

1) Tabletki od bólu głowy, żołądka, rozwolnienia, opryszczki czy krem na zmarszczki nie stanowią i nigdy nie będą stanowiły wyposażenia Apteczki Pierwszej Pomocy. Każdy profesjonalny kurs pierwszej pomocy na wstępie wyjaśnia dlaczego leków nie stosuje się i jakie są od tej reguły wyjątki. Możesz poczytać o tym we wpisie L jak leki (kliknij)

2) Kiedy zdarzy się wypadek liczy się przede wszystkim czas, umiejętności i wiedza. To moje osobiste zdanie. Apteczka to rzecz trzeciorzędna – pewnie dlatego dotychczas nie pokusiłem się o artykuł na ten temat. Mimo wszystko, chociaż można się bez niej bez problemu obejść i pomagać bardzo skutecznie, to zapewniam – działając pod presją czasu i w nerwach – docenisz każdą, nawet najmniejszą pomoc. Świadomość posiadania pod ręką dobrze wyposażonej apteczki, której zawartość znasz na wylot – to ogromny komfort psychiczny.

Po co jest apteczka pierwszej pomocy?

Zanim zabierzemy się za wyposażanie idealnej apteczki, warto zastanowić się w jaki sposób będzie ona używana. Jeżeli zechcesz komuś przykleić plaster – nie będzie miało większego znaczenia czy trzymasz opatrunki zamknięte w szafce w kuchni, czy wrzucone do reklamówki w garderobie. Problemy mogą pojawić się jeśli będziesz w domu sam, skaleczysz się w rękę i będziesz chciał zatamować to krwawienie tak, żeby nie zakrwawić całego domu. Mimo wszystko – w najgorszym razie, po prostu posprzątasz. Cały sens posiadania porządnej apteczki pierwszej pomocy widać, kiedy dojdzie do poważnego wypadku, kiedy liczy się czas i skuteczność działania.

Wyobraź sobie, że twój sąsiad pośliznął się na klatce schodowej, upadł nieprzytomny i w dodatku rozciął sobie nogę, co spowodowało silne krwawienie. Jak skutecznie wykorzystasz apteczkę?

Szybkość…
Być może od razu zaangażujesz się w udzielanie pomocy (kontrola oddechu i inne działania niezbędne u osób nieprzytomnych) i poprosisz kogoś o przyniesienie apteczki. Może sam jak najszybciej pobiegniesz po sprzęt. W każdym wypadku zaoszczędzisz czas jeżeli apteczka będzie w łatwo dostępnym miejscu, a cała jej zawartość zapakowana w jeden worek, pudełko itp. Oczywiście jeżeli będzie to porządne pudełko lub torba, oznaczona w jasny sposób, to nawet obca osoba, którą poprosisz o przyniesienie apteczki bez trudu zorientuje się, kiedy ją zobaczy.
Zasada 1: Twoja apteczka musi być gotowa do szybkiego użycia.

Mobilność…
W przypadku poważniejszych wypadków nie można przetransportować poszkodowanego w pobliże apteczki. To apteczka musi zostać przyniesiona na miejsce wypadku. Dlatego niedopuszczalnym rozwiązaniem jest, często spotykane w zakładach pracy, powieszenie na ścianie szafki wypełnionej środkami opatrunkowymi. Co prawda zawartość jest łatwo dostępna, ale szybkie przeniesienie wszystkiego na raz jest niemożliwe albo bardzo niewygodne.
Zasada 2: Apteczka musi być możliwie lekka i łatwa do przeniesienia.

Wygoda…
Kiedy już będziesz mieć apteczkę pod ręką i zechcesz korzystać z jej zawartości, będzie ci wygodniej jeśli wszystko będzie poukładane i posegregowane. Szczególnie lubię takie apteczki, w których po otwarciu cała zawartość jest od razu widoczna. Nie trzeba grzebać, co jest szczególnie wygodne jeśli przyjdzie ci działać przy pomocy jednej ręki.
Zasada 3: Zawartość apteczki musi być zorganizowana w sposób wygodny.

Znajomość…
Żeby sprawnie korzystać z apteczki dobrze jest wiedzieć co i gdzie się w niej znajduje. Zwłaszcza kiedy będziesz prosić kogoś o pomoc lepiej mówić „Proszę podać mi gaziki, są w takich papierowych opakowaniach w małej kieszonce u góry” niż „Proszę poszukać w apteczce jałowych gazików”…
Zasada 4: Dobrze poznaj zawartość swojej apteczki.

Optymalna zawartość apteczki pierwszej pomocy

Ogólnie rzecz ujmując – nie można podać jednego przepisu na idealną apteczkę. Wszystko zależy od jej przeznaczenia. Wyposażenie apteczki domowej, samochodowej czy na wycieczkę w góry będzie się różnić. Oczywiście niektóre elementy są niezbędne w każdym wariancie i te przede wszystkim scharakteryzuję krótko poniżej.

Rękawiczki i inny sprzęt ochronny

Jeżeli udzielasz pierwszej pomocy obcej o sobie zawsze pojawia się niewielkie ryzyko, że ta osoba jest nosicielem groźnej choroby jak np. AIDS lub żółtaczka. Żeby uniknąć problemów trzeba się zabezpieczyć przede wszystkim przed kontaktem z krwią. Służą do tego jednorazowe rękawiczki. Zachęcam, żeby w apteczce było ich co najmniej kilka par. Mogą przydać się kiedy poprosisz kogoś o pomoc lub kiedy rękawiczka pęknie przy zakładaniu. Podobnie w przypadku konieczności podjęcia resuscytacji poczujesz się bezpieczniej mając w apteczce maseczkę do sztucznego oddychania.

Folia ratunkowa

Poważnym zagrożeniem dla wszystkich ofiar cięższych wypadków, a już zwłaszcza dla osób nieprzytomnych jest wychłodzenie organizmu. Do zapobiegania temu idealnie nadaje się folia NRC, nazywana też folią życia, termiczną lub ratunkową. Ma ona także wiele dodatkowych zastosowań, o których możesz poczytać w moim artykule F jak folia ratunkowa. Nie wyobrażam sobie apteczki do stosowania poza domem, w której nie byłoby przynajmniej dwóch sztuk takiej folii.

Jałowe opatrunki

W przypadku zranień i krwotoków można ratować życie bez specjalistycznego sprzętu. Opatrunki zrobione z przygodnych materiałów mogą skutecznie zatamować krwotoki. Jeżeli jednak już masz komfort w postaci apteczki – warto wykorzystać ją do profesjonalnego zabezpieczenia zranień. W tym celu stosuje się materiały jałowe (zobacz wpis J jak jałowy opatrunek). Zadbaj o to, by w apteczce znalazły się jałowe gazy w różnych rozmiarach i żeby nie były przeterminowane.

Bandaże i chusty trójkątne

Kiedy trzeba będzie zrobić porządny opatrunek, znacznie wygodniej uporasz się z tym zadaniem stosując materiały przeznaczone do tego celu. Moim numerem jeden jest chusta trójkątna. Bardzo niedoceniany kawałek materiału, który jest tak naprawdę znacznie wygodniejszy w stosowaniu niż bandaż. Szczególnie osoby bez specjalnego przeszkolenia i doświadczenia w robieniu opatrunków (czyli większość z nas) poradzą sobie doskonale wykorzystując chustę zupełnie intuicyjnie.

Woda

Osobiście polecam używanie czystej, niegazowanej wody do przemywania zabrudzonych ran bardziej niż tzw. wody utlenionej. Zwłaszcza w przypadku otarć większych powierzchni ciała – traktowanie ich „szczypiącą” wodą utlenioną do przyjemnych nie należy, a jej właściwości bakteriobójcze są po prostu słabe. Do tego trudno znaleźć apteczkę gdzie woda utleniona nie byłaby przeterminowania… Polecam dwa rozwiązania. Prostsze: zastosowanie wody, która bezboleśnie pomoże wypłukać większość zanieczyszczeń (a więc i potencjalnych bakterii) z rany. Bardziej skomplikowane: zaopatrzenie się w aptece w prawdziwy środek o właściwościach bakteriobójczych. Przed zakupem upewnij się, że środek taki może być stosowany bezpośrednio na rany. Pamiętaj również aby kontrolować termin ważności i w razie potrzeby wymienić środek odkażający na nowy.

Nożyczki

Porządne nożyczki mają dwie cechy:
1) są dostatecznie ostre żeby można nimi bez trudu ciąć ubranie
2) mają zaokrąglone końce, dzięki czemu nie ma ryzyka, że zranisz poszkodowanego manipulując blisko skóry
Od razu muszę zaznaczyć, że większość „gotowych” apteczek albo w ogóle nie ma w składzie nożyczek, albo są one wyjątkowo marnej jakości. Sprawdź i w razie potrzeby kup osobno porządny sprzęt.

Opatrunki rękawowe

To bandaże elastyczne w kształcie rękawa, które świetnie nadają się do utrzymania jałowego opatrunku na właściwym miejscu nawet w czasie ruchu. Nie ma łatwiejszego sposobu na wykonanie opatrunku na łokciu albo kolanie. Pytaj w aptece o bandaże typu „codofix”. Zwróć uwagę, że występują one w różnych rozmiarach pozwalających na ich skuteczne użycie na różnych częściach ciała – od palców aż po głowę.

Plastry

Na drobne skaleczenia (które czasami też mogą całkiem obficie i nieprzyjemnie krwawić) warto zaopatrzyć się w zestaw plastrów z opatrunkiem. Z kolei bardziej uniwersalne zastosowanie będzie mieć najzwyklejszy plaster w rolce. Można go użyć do przytrzymania opatrunku ale też do przymocowania

Dodatkowe wyposażenie apteczki, które może się przydać w szczególnych przypadkach

Hydrożele

Jeżeli apteczka ma być używana w miejscu gdzie może dochodzić do poważniejszych oparzeń, warto rozważyć zakup specjalnych opatrunków zwanych „hydrożelami”. Są specjalnie przeznaczone do opatrywania oparzeń i spełniają dwie role – w jałowy sposób zabezpieczają skórę przed bakteriami oraz schładzają miejsce oparzenia.
Nóż do pasów

W razie wypadku samochodowego może pojawić się potrzeba wybicia szyby i rozcięcia psów bezpieczeństwa (które są dość solidne). Do takich zadań przeznaczone są specjalne noże, które warto mieć w apteczce samochodowej. Polecam szczególnie osobom, które dużo podróżują samochodem i chcą reagować profesjonalnie kiedy zauważą wypadek.

Maskotka

Jeżeli pracujesz z małymi dziećmi, bardzo pomocna w kontakcie z takim nietypowym poszkodowanym może okazać się dowolna maskotka. Najważniejsze jest właściwe podejście (ton głosu, uśmiech, właściwy dobór słów) jednak nawet jeśli nie masz predyspozycji do rozmawiania z dziećmi to gadżet w postaci pluszowego misia z pewnością nie zaszkodzi.

Top